mojaSymfonia FORUM
https://forum.mix-soft.pl/

Dokumentacja, podręczniki i help'y w Symfonii i Forte
https://forum.mix-soft.pl/viewtopic.php?f=1&t=2200
Strona 1 z 1

Autor:  Karramba [ 2010-07-15, 17:19 ]
Tytuł:  Dokumentacja, podręczniki i help'y w Symfonii i Forte

Nie jestem studentką o wdzięcznym imieniu i nie piszę pracy magisterskiej, niemniej chciałbym dowiedzieć się, co szanowni forumowicze myślą o dokumentacji, podręcznikach, helpach dostarczanych wraz z systemami Symfonia i Forte.

Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i otwartą dyskusję na ten temat.

Aby lekko pobudzić aktywność zadam parę pytań pomocniczych i zupełnie nieobowiązkowych ;) ale może inspirujących do wyrażenia opinii :)

1. Jak oceniasz przydatność pomocy kontekstowej (Helpy wbudowane w program)
- jak często korzystasz z nich?
- jak często udaje Ci się rozwiązać problem przy ich użyciu?
2. Jak oceniasz podręcznik dołączony do programu?
- jak często korzystasz z niego w sposób zgodny z przeznaczeniem? (chcę tu wykluczyć tłuczenie owadów latających, rzucanie w nieprzyjaznych współpracowników, rolę podstawki pod monitor)
- w jakim zakresie odpowiada on na pytania na które odpowiedzi poszukujesz?
3. Z jakimi dokumentami POZA podręcznikiem miałeś/aś do czynienia i dlaczego?
- czy udało Ci się rozwiązać problem przy wsparciu tychże dokumentów?
4. Który "wizard" w programach podoba Ci się najbardziej?
5. Jak oceniasz przydatność porad wyświetlanych przy uruchamianiu programu?
6. Co robisz (pierwszy odruch) gdy napotykasz problem w programie lub nie wiesz jak osiągnąć swój cel przy użyciu programu?

Wszelkie (emocjonalne, merytoryczne, krytyczne,laurki ) uwagi mile widziane

Pozdrawiam

Karramba

Autor:  wrob [ 2010-07-15, 17:28 ]
Tytuł: 

1. praktycznie nigdy
2. Smiem zwrocic uwage iz podrecznik do programu jest od paru lat w pliku pdf dostarczany- czyli nie nadaje sie do tluczenia much ani tez jako podkładka pod monitor :-)
(ale fakt kilka razy w zyciu szukalem w nim czegos z pomoca ctrl-f)
3. Dokumenty uzpelniajace szczegolenie w handlu i kadrach - bardzo pomagaja - jak rowniez encyklopedia
4. A sa jakies? No chyba ze te do zakladania nowych firm to sa wizardy - to tak uzywam nagminnie :) :)
5. czytam czasem - przypominaja zapomniane opcje - ale jest za malo tam tych wskazowek
6. mysle nt dzialu testow i analitykow sage itp - co konkretnie mysle to nawet liberalna cenzura nie przepusci....... :-)
a potem grzebie wszedzie czy jest juz jakies obejscie lub wymyslam czy mozna je dorobic :)

Autor:  marekc [ 2010-07-21, 10:33 ]
Tytuł: 

Witam,

Dyskusja na temat dokumentacji to obawiam się przekracza możliwości tego (i nie tylko) forum. Ale na ankietę odpowiem, być może skieruje to szacownego jak rozumiem nie czytelnika tylko osoby zajmującej się dokumentacją do wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków.

1. Nie korzystam. NIGDY. Dlaczego? "Dlatego". Czyli żeby nie być gołosłownym pomoc kontekstowa dla przycisku o nazwie "Usuń" wyświetlająca słowo "Usuń" dobrze oddaje co napisałem w pytaniu powyżej. Na więcej uwag póki co "pomoc kontekstowa" nie zasługuje.

2. Podręcznik użytkownika, proszę wybaczyć, oprócz tego co napisał kolega Wrob (pdf) jest pokroju instrukcji użytkowania urządzenia wyprodukowanego w Bangladeszu i przetłumaczonego przez Google Translatora. A coś bardziej konstruktywnie: Ażeby coś można było nazwać podręcznikiem, to musi czegoś uczyć, nawet osoby niezaznajomione z tematem. W przypadku produktów Sage, powinno się to nazywać "ściąga" albo "bryk" bo to bardzo dobrze oddaje zawartość i jej przydatność.

3. Fora, znajomi, GOOGLE(TM). Sorry. Na kłopoty to tylko Bednarski. Dlaczego? Hm.. Dlatego aby wyjaśnić co ma działać i jak lub dlaczego nie działa i co ja źle robię (a okazuje się potem różnie, że nie koniecznie ja źle robię, raczej głaskam kota pod włos i się dziwię, że prycha)

4. Każdy. Tym bardziej, że ich prawie nie ma. Bo dobry Wizard to taki którego nie widać.

5. 1 w skali 1-10 gdzie 10 wygrywa. Ale dzięki programom Sage czuje się 15 lat młodszy, kiedy to takie piękne porady jarały nas na "pożyczonych" na studiach programach. Ale, nie chciałbym być odebrany tylko negatywnie widzę też plus - nie ma spinacza. :)

6. Przeklinam. A na poważnie o jakim problemie rozmawiamy? Błąd w programie czy jego nieznajomość? Jeżeli to pierwsze to już odpowiedziałem, jeżeli to drugie to GOOGLE(TM) jak już znajomi się poddadzą i papierosy w paczce skończą.


Na koniec luźnych słów parę. Proszę się nie dziwić, że wypowiedź jest w tak sarkastycznej formie. To tak jak by Herr Tusk, premiere założył wątek na forum: "Jaki jest Twój pomysł na ....(proszę sobie wybrać, np. uniknięcie losu Grecji) i dlaczego. Jestem gotów przedstawić parę pomysłów dla pobudzenia dyskusji". I teraz krótkie pytanie, czy można poważnie traktować wyjście z taką propozycją? Otóż. Nikt nie chce poświęcać swojego (zapewne cennego) czasu na odpowiadanie na ogólniki NIE mając zbyt wielkiej szansy (raczej tylko marzenia senne) na wpływ swoich postulatów i zmiany w programach. Tym bardziej, że firma Sage od lat wielu udowadnia, że jest konserwatystą rozwiązań i obrońcą jedynych słusznych drug - tych które sama wybrała.

Mam nadzieję, że nie zniechęciłem, bo w negatywnym przekazie też można zawrzeć pozytywne opinie.

ps.
To mój pierwszy post na tym forum, nie wiem jak mnie koledzy przyjmą, mam nadzieję, że bana od razu nie dostanę :)


pozdrawiam,

Autor:  Janko muzykant [ 2010-07-24, 14:40 ]
Tytuł: 

Ad 1,2 We wrześniu stuknie "efce" 16 lat i tyle ma podręcznik. Kiedyś był papierowy i w okresie pierwszych 5 lat przeczytałem go ze trzy razy. Wtedy uważałem go za najlepszy ze znanych mi krajowych podręczników do oprogramowania.
Nigdy nie byłem szkolony z tego programu i moją (niezłą) wiedzę o programie wyniosłem z podręcznika i pomocy kontekstowej. Myślę, że podręcznik i F1 zaspokajają 80-90% zapotrzebowania na wiedzę przeciętnego użytkownika. Trzeba umieć czytać, a przede wszystkim CHCIEĆ. Kiedyś dłubałem przy raportach. Nie mam pamięci do komend i Ctrl+F1 to było "miodzio" - natychmiastowy opis komendy spod kursora.
3. Praktycznie korzystałem ze wszystkich dokumentów i helpów z katalogu "Dokumentacja" i oceniam je pozytywnie.
4. Zakładanie firmy
5. Nie używam.
Cytuj:
6. Co robisz (pierwszy odruch) gdy napotykasz problem w programie lub nie wiesz jak osiągnąć swój cel przy użyciu programu?

To chyba najlepsze pytanie:
a/ myślę
b/ używam F1
c/ Podręcznik
d/ telefon do przyjaciela i najgorsze co mnie spotykało to odpowiedź:"Zajrzyj do podręcznika na str. 6-100."
d1/kiedyś po godzinach męczenia się z problemem dzwoniłem do producenta (Altkom Matrix - Matrix- Sage Symfonia - Sage) i najczęściej słyszałem odpowiedź "Ten błąd zostanie usunięty w najbliższym patch'u". Nie znam dzisiejszych odpowiedzi, ale chyba najczęstsza to "Proszę wykupić abonament".

PS (do marekc) Nie powinniśmy tutaj prezentować swoich preferencji politycznych i szerzyć negacji wszystkiego. Proponuję także trzymać się z dala od narkotyków:
Cytuj:
obrońcą jedynych słusznych drug

Autor:  marekc [ 2010-07-26, 09:00 ]
Tytuł: 

Ponieważ "ni stąd ni z zowąd" po wyrażeniu moich poglądów czuje się atakowany z boku, nie wchodząc w merytoryczny przekaz Cytowanego, pragnę napisać słów parę.

Janko muzykant pisze:
4. Zakładanie firmy

A poproszę wymienić jeszcze trzy inne. Albo tyle ile da radę...
Btw. Kreator tworzenia firmy jest genialny. A zwłaszcza jego pasek postępu. Nie będę więcej pisał, w końcu doświadczenie z programem jest długie, to wiadomo o co chodzi.

Janko muzykant pisze:
Nie znam dzisiejszych odpowiedzi, ale chyba najczęstsza to "Proszę wykupić abonament".

Skoro nie zna, to skąd wiadomo jaka jest "najczęstsza" odpowiedź?

Janko muzykant pisze:
Nie powinniśmy tutaj prezentować swoich preferencji politycznych i szerzyć negacji wszystkiego.

Zgodnie z pytaniem forumowicza Karramba, gdzie zaznaczył jasno, że życzy sobie znać wszelkie "pros" i "cons" pragnę zauważyć, że MAM PRAWO wyrażać własne zdanie na zadany temat. I szanownie proszę o nie indoktrynowanie co powinienem napisać a czego nie... (celowo nie będę schodził w ujętą stronę polityczną bo to NIE TO forum). To, że akurat chciałbym aby Sage poprawił w programie błędy i niedociągnięcia, które mi przeszkadzają to chyba nie jest nic zaskakującego, prawda? A proszę również zauważyć, że nie napisałem nigdzie, że produkty Sage są złe, do kitu, nie da się używać etc... Sage nie prowadzi działalności CHARYTATYWNEJ, nie rozdaje swoich produktów ZA DARMO aby oczekiwać, że za każdą nową wersją wydaną bez dużych błędów (o co ostatnio coraz gorzej) będą same OCHY i ACHY. Taki "lajf". Klienci płacą, to dla nich działanie bezbłędne jest czymś, czego wymagają... Czy kupując np. odtwarzacz DVD pisze Pan do producenta e-mail z gratulacjami że wysuwa się i chowa Panu tacka na płytę?

Janko muzykant pisze:
Proponuję także trzymać się z dala od narkotyków:
Cytuj:
obrońcą jedynych słusznych drug

Tu znowu atak i insynuacja... W Polsce, głownie w sferze wirtualnej, jak jedna czy druga wypowiedź nie pasuje to trzeba od razu pomówić, obrazić, zwyzywać. Lub wszystko na raz.
Błąd ortograficzny błędem ortograficznym ale proszę pamiętać, że
znaczeń tłumaczenia z angielskiego słowa "drug" jest kilka.... Czyżby po uderzeniu w stół nożyce się odezwały? Ale mimo wszystko dziękuję za poprawienie. Jak widać mój jak nie nazywając BŁĄD wywarł największe wrażenie w temacie rozmowy.


To tyle w temacie. Jeszcze raz, mam PRAWO do wyrażania własnego zdania tak samo jak szanowny forumowicz. Ponieważ widzę, że tak jak w prawdziwym życiu, pytanie(a) zadaje się po to, aby usłyszeć oczekiwaną odpowiedź, ja własną uważam za zamkniętą. Chyba, że autor wątku będzie miał co do mojej wypowiedzi jakieś niejasności. Błotem obrzucać się nie zamierzam. Za stary na to jestem i swój wolny czas wolę poświecić na mnóstwo innych, bardziej interesujących mnie zajęć. Prawo rynku jest i działa, nie musimy błagać producentów aby poprawiali własne oprogramowanie. Po prostu w momencie kiedy "masa krytyczna" zostanie przekroczona kupimy produkt konkurencji.

pozdrawiam i spojrzenia w szerszym kontekście na wszystko
oraz wielu MERYTORYCZNYCH dyskusji życzę,

Autor:  Karramba [ 2010-07-29, 11:41 ]
Tytuł: 

Baardzo dziękuje za opinie i komentarze i proszę o jeszcze. Niech próba osiągnie przynajmniej liczebność grupy focus'owej.

Co do preferencji osobistych - zdaję sobie sprawę, że każdy jest innym człowiekiem i że jeden woli czytać podręcznik, a inny szuka w FAQ'u a jeszcze inny w encyklopedii, a w ostatnich 5 latach w google..

Nie mniej - liczę na dalsze opinie i komentarze. Zanim zacznę jątrzyć :) aby pobudzić temat :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/